Morpho... uwolnić motyla słów...

Koszyk

 x 

Twój koszyk jest pusty

Logowanie / Rejestracja

!!! TERAZ 10% TANIEJ !!!

Daughter's Book: Pobierz audio

Szybki kontakt

Tel. kom: 0-604 25 65 95
E-mail: morpho@mor-pho.pl
Tonery laser mono
GaduGadu: GG 12166587
Skype: Napisz! andrzej.zychla

dla dorosłych

"Nie użyję Go regularnie"

Kilka dni temu pralka mi wysiadła. Kamień grzałkę trafił. Z początku myślałem, że to coś poważniejszego, ale zorientowałem się, że bezpiecznik strzela dopiero po kilku minutach od załączenia, więc podejrzeń cień padł właśnie na element grzewczy.
Chwila internetowych poszukiwań i mam już dwie firmy z częściami AGieDe. Jeden z pracowników, tak się szczęśliwie składa, że monter-serwisant, potwierdza mejlowo moje nieśmiałe przypuszczenia. Szybki przelewik i na drugi dzień mam nowiuchną grzałkę podaną do rąk własnych przez kuriera: bezpiecznie opakowaną, z towarzyszącą fakturą-waturką, za dokładnie 47,90 PLN (z kosztami kurierowej zasyłki).
Mam trochę problemów z demontażem ścianki przedniej pralki i wyjęciem podpadniętej grzałki, ale pan serwisant nadal służy telefoniczną pomocą i po kilku podejściach, nowa grzałka siedzi sobie bezpiecznie na starym miejscu, a pralka znów wywija swoje pieniste piruety i nie wybija przy tym ani wody, ani tym bardziej bezpiecznika.
Ktoś mądry, na reklamie uczony, rzeknie pewnie, żem sam sobie winien, bom Go nie używał regularnie. No cóż, przy takiej cenie grzałki tom może i dobrze zrobił, boć grzałka taka to wszak równowartość trzech opakowań Onego Proszku Odkamieniającego.
Więcej powiem: nie używam i nie użyję go regularnie, ani tym bardziej sporadczynie. Grzałkę mogę sobie raz na trzy lata zmienić, starą na złom rzucić, a bęben to mam jeszcze w całkiem w dobrym stanie. A ileć przy tym worków zbędnej chemii gospodarczej mniej do kanalizy wpuszczę...


Copyright © Andrzej Zychla, 2011
Wszelkie prawa zastrzeżone
Do użytku prywatnego
 
 

Andrzej Zychla "Nauczyciel"

Nauczyciel to takie dziwne stworzenie, które nigdy nie słyszy tego, co słyszeć powinno i zawsze usłyszy to, czego nie powinno było usłyszeć.


Copyright © Andrzej Zychla & Wydawnictwo MORPHO 2011
Wszelkie prawa zastrzeżone
Do użytku prywatnego


"Zadumany" (Z notatnika tłumacza)

 

Sobotni ranek. Późnojesienny, wczesny i wyjątkowo mglisty. Wszyscy normalni ludzie przewracają się w swoich łóżkach na drugi bok, a ja do pracy jadę. Na zegarku już nie tyle dochodzi, co sprintem dobiega ósma, a tu wciąż jeszcze parę kilometrów do celu. Nagle dzwoni komórka. Numer bliżej nieznany, więc pewnie klient. Odbieram.

Czytaj więcej: "Zadumany" (Z notatnika tłumacza)

Andrzej Zychla "Szczęście"

Często marnujemy życie myśląc, że bylibyśmy szczęśliwsi w bliżej nieokreślonej przyszłości, z kimś innym lub gdzie indziej podczas, gdy moglibyśmy zacząć budować szczęście właśnie tu i teraz, z tymi, którzy są blisko nas.


Copyright © Andrzej Zychla & Wydawnictwo MORPHO 2011
Wszelkie prawa zastrzeżone
Do użytku prywatnego


"Jadę do Ciebie" (Z serii: "Martwa natura z kobietą w tle")

Znów śni mi się, że jadę do Ciebie. Śnieg szczelnie okrył drogę i tysiącami skrzących gwiazd uderzył w przednią szybę. Droga i pobocze pociągnięte grubą bielą, jakby ktoś pasy malował złośliwie jeden przy drugim, do zupełnego zaniku asfaltu.
Do celu prowadzą mnie dwie czerwone lampki jadącego przede mną samochodu i podświetlona rejestracja, którą zdążyłem zapamiętać niczym magiczny kod do szczęśliwego powrotu. Wycieraczki miarowo odgarniają białe płatki z szyb robiąc miejsce kolejnym śniegowym zastępom.
Droga przeciąga się w nieskończoność. Tracę świadomość brakujących kilometrów: odległości przeliczam wyłącznie na drzewa i ptaki zziębnięte próbujące się schronić przed nachalnością bieli.
W końcu jestem. Wybiegam z auta przytrzymując na czubku głowy wełnianą czapkę, domykając drugą dłonią klapy marynarki. Pukam. W oknach domu ta sama ciemność, otchłań i mróz. Staram się szybko odnaleźć klucz, nie tracąc ani sekundy zbędnego ciepła. Stukam na oślep podziębniętym kluczem, starając się po omacku trafić do zamka. W końcu drzwi ustępują z żalem, wpuszczając do środka niewielki ułamek wszechobecnej bieli. I mnie.
Wbiegam w korytarz. Krzyk powraca echem i chwyta za gardło. Cisza dźwięczy i boli podwójnie w przeszklonych mrozem uszach. Przyjechałem, a Ciebie znów nie ma: chłodniej mi teraz w środku, niż na zewnątrz...


Copyright © Wydawnictwo MORPHO 2011
Wszelkie prawa zastrzeżone
Do użytku prywatnego


Informacje dla Kupujących

Sposoby płatności

Preferujemy przedpłatę należności na konto bankowe w przypadku nabywców instytucjonalnych (np. szkoły, biblioteki), możliwa jest jednak wysyłka książek z FVAT i terminem płatności. Nasze książki dostępne są m.in. w sieci EMPIK, można je również zamówić za pośrednictwem hurtowni Polanglo oraz w serwisie Allegro, oferującym dodatkowe możliwości rozliczeń oraz wysyłki (kliknij tutaj).

Wysyłka towaru

Towar wysłamy najpóźniej w ciągu 2-3 dni od odnotowania wpłaty na naszym koncie za pośrednictwem Poczty Polskiej lub kuriera.

Koszty wysyłki

Koszty wysyłki zależą od wagi oraz rozmiaru zamówionych książek. Przy zamówieniach powyżej 150 PLN wysyłka towaru na nasz koszt. Towar wysyłamy za pośrednictwem Poczty Polskiej, firmy InPost lub kuriera. Możliwy jest również odbiór osobisty. Publikacje elektroniczne zawsze 0PLN kosztów wysyłki!

Kupujący wyraża zgodę na udostępnienie swoich danych osobowych niezbędnych do realizacji przesyłki (imię i nazwisko oraz adres) oraz upoważnia Wydawnictwo MORPHO do wysyłki towaru w jego imieniu za pośrednictwem Poczty Polskiej lub firmy kurierskiej.

Czas realizacji zamówienia: do 3 dni roboczych (zwykle jednak wysyłamy towar następnego dnia od zarejestrowania wpłaty na naszym koncie).

Regulamin dotyczący procedury reklamacyjnej oraz zwrotów: (kliknij tutaj).